A na śniadanie: lody bananowo-czekoladowe z polewą karmelową.
sobota, 14 listopada 2009
Makaron z serem
Pyszne i proste: dwa przekrojone, miękkie kiwi oraz wegańska wariacja na temat makaronu jakiegośtam ze strasznie fajnej książki o makaronach wydanej przez Klub dla Ciebie. Wariacja polega na tym, że 1/4 kostki tofu (użyłam czosnkowego) miksujemy z solą i pieprzem na gładką masę, a następnie mieszamy z gorącym makaronem. Ja, żeby tofu było bardziej kremowe (użyłam twardego, a wiadomo, jak to się miksuje) dodaję 2 łyżki wody od gotowania makaronu i już, szybciutko mamy gładką, kremową masę. Na zimno da się to zjeść, ale zdecydowanie wolę podgrzany.

A na śniadanie: lody bananowo-czekoladowe z polewą karmelową.
A na śniadanie: lody bananowo-czekoladowe z polewą karmelową.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
A lody jak się robi? Wyglądają pysznie, makaron zresztą też.
OdpowiedzUsuńto mi sie podoba - lody na sniadanie :)
OdpowiedzUsuńhmm tofu czosnkowe? sama zrobiłaś czy gdzieś wyhaczyłaś w sklepie?
OdpowiedzUsuńOlga - przecież wiadomo, że na śniadanie najlepsze są albo lody, albo zimna pizza:P
OdpowiedzUsuńAga, tofu czosnkowe kupiłam gotowe, to czeskie co jest w różnych smakach.
Ze zwykłem też smaczne, bo robiłam.
Lody normalnie - zmiksować banana z mlekiem kokosowym, wymieszać z wiórkami czekoladowymi, sprawdzić czy słodkie i zamrozić ;)
Uwiodłaś mnie tym makaronem... Takiego sosu jeszcze nie próbowałam... A o jakiej książce pisałaś ?
OdpowiedzUsuńtak, mieszkam w Poznaniu.
OdpowiedzUsuńnajszybciej mozemy spotkac sie tutaj - serdecznie zapraszam na demo :) http://vegeon.blogspot.com/2009/11/dzien-bez-futra.html
Zupełnie przypadkiem też się tam wybierałam :)
OdpowiedzUsuńIsadora - chodzi mi o książkę Małgorzaty Caprari "Najlepsze makarony", taka małą, kupiłam ją za 3 zł.