
Dzisiaj nie będzie nic, co wymaga robienia czegokolwiek. Tak w ramach równowagi po ostatnich pomysłach.
Bierzemy bułkę/rogalik/chleb, kładziemy na nią ser i podgrzewamy w mikrofalówce/opiekaczu/na patelni. To obok zaparzenia herbaty najtrudniejsza część programu. Do tego jogurt i nektar owocowy, żeby nie było, że nie ma żadnych warzywoowców. I tyle, miłego dnia :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Pisz na temat :>